Leicester, które rok temu cudem uniknęło spadku zostaje mistrzem.
Chelsea, która pewnie wygrała ligę, notuje najgorszy sezon od lat i kończy rozgrywki na 10 miejscu.
Mourinho przecenia swoje mind games i doprowadza do buntu wśród piłkarzy
Tottenham notuje kapitalny sezon, a na kilka spotkań przed końcem, gdy jasne się staje, ze tytułu nie wygra, pęka jak bańka mydlana, ostatecznie sezon kończy blamażem z już zdegradowanym Newcastle, grającym w 10 (kiedy to traci 3 gole
Arsenal gra slabo, najsłabiej od lat, a kończy na 2 miejscu - najlepszym od 11 lat
Liverpool pod Kloppem dochodzi do finału LM, a w lidze mocno średnio.
Man City notuje najlepszy sezon w LM w historii, a najsłabszy w lidze od lat
Man Utd z Rojo, Blindem i jakimiś bliżej nie znanymi juniorami w defensywie ma najlepsza obronę w lidze. Az strach pomyśleć gdzie by byli, jakby te setki mln dobrze wydali
Everton, wydawałoby się, z najlepszym składem od lat, notuje żenujący sezon...
i mozna by tak wymieniać.



