Gdyby brać pod uwagę jego aktualną formę (a raczej kompletną niewiadomą z uwagi na kontuzje), to Bastian w ogóle nie powinien jechać na EURO.
No, ale Niemcy mają jednak tu problem, bo wypadł im też Gundogan. I to też jest jeden z powodów, dla których jednak Schweini powinien jechać i grać. Jest też silny psychicznie i ma wolę zwycięzcy, także nawet w słabszej dyspozycji może być pomocny drużynie. Byleby to nie był jednak jego łabędzi śpiew...


