dwie sprawy.
raz. ogladalem wszystkie mecze liverpoolu od 1/4 czyli 2x dortmund i 2x villareal. no i wczoraj. i ten wczoraj to byl zdecydowanie najgorszy wystep. ale co jest najdziwniejsze, o ile sie nie myle dopiero wczoraj klopp mial do dyspozycji pelny sklad. paradoksalnie liverpool oslabiony prezentowal sie o wiele lepiej.
dwa. kilometry. wczoraj liverpool przebiegl chyba najmniej km od kiedy trenerem zostal klopp. czy toznowu problem"najlepszej jedenastki"?
przy okazji rąk. dla mnie to kazda reka w polu karnym powinna byc jedenastka. wiec wczoraj powinny byc jedenastki dwie - bo prosze zapomniec o tej niby rece ramiego, zadna powtorka nie udowodnila ze rami wogole dotnkal pilke. natomiast. jesli mialbym poslugiwac sie przepisem "nabitych rak" to absolutnie nie ma mowy o karnym z reka krychowiaka. tam jest celowe nabicie przez sturridga. i tu jest sęk, jak bardzo jest to kontrowersyjne. morrow pisze: "jeden karny zwyczajnie musiał być gwizdnięty - ten po zagraniu ręką Krychowiaka" - a na moje oko wlasnie nie, karny z dzisiejszymi przepisami jesli juz to ten drugi(chronologicznie pierwszy), z escudero. i badz tu mądry kto ma racje.



