Liverpool - Sevilla FINAŁ LE 2015/2016

Awatar użytkownika
Melaviock797
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 648
Rejestracja: 11 lis 2015, 1:19
Reputacja: 91

Liverpool - Sevilla FINAŁ LE 2015/2016

Post autor: Melaviock797 » 19 maja 2016, 19:45

Ja wziąłbym pod uwagę jeszcze jedną rzecz. Zauważcie, że takie detale jak wczorajsze kontrowersyjne ręki wpływają jeszcze w jeden sposób na mecz. Wszyscy oceniają fatalną grę Liverpoolu w 2 połowie i zasłużone zwycięstwo Sevilli za 2 połowę. Z mojego punktu widzenia takie sytuacje jak wczoraj z rękami mają podczas meczu drastyczny wpływ na psychikę piłkarzy. Co mam na myśli? Gdy 2,3 sporne sytuacje zostaną zagwizdane na niekorzyść jednej z drużyn to w głowie piłkarzy rodzi się myśl sędzia przeciwko nam, jedni mają tak, że chcą udowodnić, że na przekór wszystkiemu wygrają, inni reagują nabuzowaniem i ostrą grą gdzie sypią się kartki, a inni się zniechęcają. Nie chce usprawiedliwiać Anglików, ale zwróćcie uwagę jak to jest. Od razu przypomina się Chelsea-Barcelona 2009 i Ballacka skaczącego do sędziego czy Włochy-Korea/ Hiszpania-Korea 2002. Nie chodzi mi o sam poziom błędów, bo te które wymieniłem to były druki top 10 wszechczasów, ale bardziej o sposób reagowania na wydarzenia boiskowe. Przecież Włosi kończyli z czerwoną kartką i masą żółtych( fakt, że czerwona niesprawiedliwa), hiszpanie wpisują się w pierwszy przypadek, przecież oni strzelili 3 albo 4 bramki wtedy.

Wróć do „Puchary Europejskie”