Nie dało sie nie zauważyć, że sedzia na roszke więcej pozwalał piłkarzom Sevilli niż Liverpoolu. Juz w pierwszych minutach dał jasno do zrozumienia anglikom jakie to będzie sedziowanie i że kazda stykowa sytuacja bedzie odgwizdywana. Widoczne było, że takiego Cana to zniecheciło maksymalnie, przez co zaliczył chyba najsłabszy mecz ostatnich miesięcy. O rekach nie chce mi się pisać, bo wiele juz zostało napisane. Zgadzam się, że minimum ta Krychowiaka powinna zostać odgwizdana.
To wszystko i tak nie zmienia fatalnej drugiej połowy. Moze miało jakiś wpływ... Troche szkoda. Fajne widowisko, mega oprawa, ładny stadion, piłkarze z najwyzszej światowej półki i tylko sedziowie do tego wszystkiego nie pasowali. UEFA moze 10 postawic za bramką i 5 przy lini ale jak wszyscy to będą takie ciepłe kluchy jak co wczorajsi, co boja się podjac odważnych decyzji to nic się nie zmieni. Bo przeciez nikt nie powie, że sędziowie (przyajmniej jeden) nie widzieli zagrań reką (przynajmniej jedną).



