Liverpool - Sevilla FINAŁ LE 2015/2016

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Liverpool - Sevilla FINAŁ LE 2015/2016

Post autor: Morrow » 21 maja 2016, 12:54

Też trochę nie rozumiem. Jakieś pojedyńcze przypadki wskazywały na sędziego jako przyczynę porażki Liverpoolu ale z tego co widziałem to większość nie ma problemu z przyznaniem, że Sevilla wygrała zasłużenie i w drugiej połowie zmiotła Liverpool z boiska. Dyskusja raczej przerodziła się w ogólną analizę konkretnych, kontrowersyjnych sytuacji i przepisów co mogło mieć miejsce w każdym innym meczu i nie widzę w tym nic złego. Swoją drogą po raz kolejny zaznaczę, że fajnie jakby Magnum się ustosunkował do tych akcji z perspektywy sędziego.
red85 pisze:
Nie wiem, być może źle to świadczy o mnie jako o sympatyku MU, nie dyskutuję z tym, ale piszę jak to wygląda z mojej perspektywy. Ja w każdym razie nie czuję się gorzej z tego powodu
Nie mnie to oceniać. Dziwi mnie po prostu jak z jednej strony można kibicować zagranicznej drużynie i jednocześnie kpić ("wielki przeciwnik Liverpoolu zza monitora") z tych, co czują antypatię do największego wroga tegoż klubu. Tak jak Ty nic nie poradzisz, że nie czujesz tego, tak jak nic nie poradzę, ze czuję :)
To nie były kpiny, równie dobrze o mnie można napisać jako "wielkim kibicu MU zza monitora" i nie wezmę tego do siebie ani nie mam z tym problemu. Moja wypowiedź była po trochu sprowokowana Twoim postem z pytaniem/twierdzeniem (?), że nikt z sympatyków MU nie stanął otwarcie przeciwko Liverpoolowi przed tym meczem stąd taka odpowiedź, nie miała na celu Ciebie obrazić. Po prostu nie uważam aby nienawiść do Liverpoolu czyniła z kogoś lepszego kibica MU.

Wróć do „Puchary Europejskie”