Crystal Palace

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Crystal Palace

Post autor: blackmore » 21 maja 2016, 21:31

Crystal Palace - Manchester United 1:2

gwizdek rozbrzmiał i Yannick Bolasie ruszył z piłką do przodu. Po chwili stracił, ale to był sygnał, że Crystal Palace nie będzie się tylko bronić. Początek meczu taką ambitną postawę zwiastował, dosyć szybko piłkarze Pardew zyskali rzut rożny, jednak na kolejne kilkadziesiąt minut inicjatywę przejął Manchester, który próbował szczęścia zarówno strzałami z dystansu, czy przebojowymi akcjami, jak i stwarzaniem zagrożenia po dośrodkowaniach ze stałych fragmentów gry. Aktywni pod tym względem byli Fellaini, Martial, czy Rooney. Ten ostatni tracił jednak zbyt wiele piłek, często prowokując rywala do przeprowadzenia zabójczej kontry. Obraz gry uległ małej zmianie pod koniec pierwszej połowy, gdy Orły znowu przycisnęły i de Gea zmuszony był do interwencji.

Druga połowa, pomimo dwóch bramek, trochę słabsza. Manchester nieco zwolnił tempo, a w drużynę z Selhurst Park nie tchnęło nowe życie. Czerwone Diabły miały zwłaszcza dwie dogodne okazje na gola, gdy Fellaini trafił w spojenie słupka z poprzeczką, a niewiele później po strzale Martiala kapitalną paradą wykazał się Wayne Hennessey. Gol dla Crystal Palace zaskakujący, jeżeli chodzi o okoliczności, a Alan Pardew zbyt szybko się zawadiacko ucieszył. Nawet jeżeli rywal nie prezentował najwyższej formy, to i tak to wciąż Manchester United, co zresztą zostało potwierdzone.

Dogrywka mizerna. Gol Lingarda, wcześniej uderzenie Bolasie na bliższy słupek, do tego czerwień Smallinga... Tyle w kwestii ważnych wydarzeń na boisku. Dla mnie ten mecz po pierwszej połowie pod względem jakości zaczął nabierać tendencji zniżkowej.

Słaby występ także Clattenburga. Może zbyt szybko zyskał na reputacji, co chwilę mu dają ważny mecz do sędziowania, a dzisiaj brakowało mu konsekwencji i w ważnych momentach mógł podjąć inne decyzje.

Gratulacje dla Manchesteru. Macie Puchar Anglii.

Wróć do „Anglia”