Pozwolę sobie wtrącić, iż nie uważam że powodem tego że LM jest więcej pomyłek sędziowskich niż w innych rozgrywkach nie wynika z poziomu rozgrywek, ale ze stylu zespołów które regularnie dochodzą do półfinałów. W ligach w których piłkarze nie upadają od podmuchu powietrza trudniej o pomyłkę.
Widowiskowość czy poziom to pojęcie względne, każdego pociąga co innego, o czym pisano tu na forum 62354723418 razy. Bassu napisał tylko że pod kątem finansowym o wiele bardziej opłaca się przyłożyć do soboty w lidze, niż do środy w Europie. Dla klubów nastawionych na zysk (np Arsenal niestety, o czym sam Kroenke mówił) w tym miejscu kończy się dyskusja. LM to pół biedy, ale już dla klubów grających w LE rozgrywki europejskie totalnie tracą sens.



