Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: blackmore » 27 maja 2016, 19:46

maxskr pisze: Budowa budową, ale w Porto, Chelsea 04/05 i Interze z miejsca robił mistrzostwo.
Tak, ale jak napisałem z tymi proporcjami:
z Interem zdobył mistrzostwo, bo miał zespół gotowy na mistrza i jedyną kwestią odnośnie budowy był sukces w Europie, a na to potrzebował sezonu. W Manchesterze takiego komfortu na starcie mieć nie będzie, bo dostaje piątą drużynę ligi.
Z Porto zrobił mistrzostwo, ale Smoki generalnie zawsze są w czołówce ligi portugalskiej. Bardziej bym patrzył na występ w Pucharze UEFA, gdzie Mourinho gromił mocne wówczas Lazio, czy toczył bój z Celtikiem. To właśnie ten triumf był zapowiedzią wielkich rzeczy, których Portugalczyk dokona sezon później.

Chelsea 04/05 to chyba najlepsza odpowiedź na PSG oraz City, które kupują nazwiska, ale nic z tego nie wynika w Europie. To, że przyszedł nowy manager to jedno, ale szacun za to, jak Mourinho błyskawicznie to wszystko poukładał. Ferreira, Carvalho, Drogba, Robben, Čech, Tiago, nawet Kežman... Odszedł trzon (Desailly, Hasselbaink, Grønkjær), a Mourinho z miejsca zrobił maszynkę, która rozbiła PSG, wyeliminowała Barcelonę i Bayern, a w lidze była tak skuteczna w obronie... Jakoś w tym przypadku nie trzeba było mówić o jakimś czasie na aklimatyzację.

Niemniej jednak tamta Chelsea i tak już była w czołówce, bo jej blask przywrócili Ranieri i Abramowicz w 2003/2004. Za Mourinho dorzucono nazwiska, które wrzucił na wyższy poziom.

Odnośnie Realu, to tamtejszej Barcelonie chyba nikt by od razu nie podskoczył (nawet jeśli Mourinho skompromitował się z tym 0:5).

Wróć do „Anglia”