LM w obecnej postaci (losowania par) to najlepszy wybór z możliwych - koniec końców i tak wygrywa drużyna NAJLEPSZA. Dlaczego? bo wygrała, proste.
Osobny akapit dla sędziowania, które było słabe. Gol ze spalonego, brak czerwa dla Ramosa, brak czerwa dla Pepe (co najmniej jedno żółtko należało się za symulki). Clattenburg jest przesłaby, powtórki video system challengy rodem np. z NFL nadchodzi chyba dużymi krokami.
Dojść do finału może i dojdziecie, ale go nie wygracie.



