Jaka cala tegoroczna edycja LM taki jej final, mozna by rzec. Tyle ile bylo kluczowych pomylek sedziowskich w sezonie 15/16 to chyba nie widzielismy nigdy. LM potrzebuje powtorek, a takze drabinki jak niegdys bowiem wszystko co dzieje sie teraz zmierza w zlym kierunku.
Jezeli to nie nastapi to znow bedziemy ogladac nieuznane gole, bramki po spalonych, karne z kapelusza lub ich brak, niesluszne kartki itd, a w finalach bedzie grac druzyna, ktora gdyby nie "szczesliwe" losowania co runde mialaby problem z przebrnieciem 1/4.
Nie chce jednak w ten sposob usprawiedliwiac Atletico, ktorym kibicowalem, bo ekipa Simeone mimo bledu arbitra miala szanse zamknac ten mecz w 90 minut, ale niestety ta sztuka nie udala sie.



