O futbolu na luzie...

Awatar użytkownika
Melaviock797
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 648
Rejestracja: 11 lis 2015, 1:19
Reputacja: 91

O futbolu na luzie...

Post autor: Melaviock797 » 01 cze 2016, 22:23

Ale ta obrona Polaków to sito, robią z nami Holendrzy co chcą. Nie chce siać defetyzmu, ale trochę u nas to historia się lubi powtarzać. Mam na myśli to, że jak gramy z słabymi ekipami i coś nam wyjdzie to wszyscy hurra i zaczyna się pompowanie balonika. Później przychodzi mecz z kimś konkretnym i defensywa nie istnieje. szcz

Edit:
Tomus wiedziałem, że ktoś użyje argumentu, że to tylko mecz towarzyski, ale na Boga stara piłkarska mówi, jesteś tak mocny jak twoje najsłabsze ogniwo. I ja się zdecydowanie z tym zgadzam. Co z tego, że mamy wielu konkretnych piłkarzy, jak taki Pazdan w defensywie zniweczy wszystkie wysiłki albo z całym szacunkiem dla Wojtka, Szczęsny walnie babola w swoim stylu. Może w bramce takiego problemu nie ma, bo jest Boruc i Fabiański, ale mimo wszystko w meczach z najtrudniejszymi rywalami krucho to widzę. Strzelać może i będziemy ( wszyscy liczą na Lewego, zresztą słusznie), ale widać jak ciężko z takim rywalem stwarza się nam sytuacje bramkowe( szczególnie z gry). Co więcej ja powiem tak, nawet ten wspaniały mecz wygrany z Niemcami 2:0 to trzeba sobie powiedzieć szczerze, że dużo szczęścia mieliśmy w obronie. Wiadomo, szczęście też jest potrzebne, ale i ono kiedyś się skończy i wyjdą te niedoskonałości w obronie. A tak już apropo Pazdana, serio on miał taki dobry sezon w Legii ? Bo jak dla mnie to jest tak drętwy i drewniany w wyprowadzeniu piłki, że to dramat. Oczywiście wierzę w naszych i mam nadzieję, że się mylę. Pierwszy odszczekam swoje słowa jak defensywa będzie grała solidnie.
Ostatnio zmieniony 01 cze 2016, 22:43 przez Melaviock797, łącznie zmieniany 2 razy.

Wróć do „GRUPA C: Niemcy, Ukraina, Polska, Irlandia Północna (EURO 2016)”