Po drugim dniu Euro - ruska dzicz na robi burdel na mieście i na stadionie, leje się krew w starciu z Anglikami i kilka osób w stanie krytycznym, miesjscowi fani z Nicei atakują Polaków i Irlandczyków, którzy sobie piją razem piwko, Banderowcy grożą drugim Wołyniem a ....Hollande mówi, że trzeba zwrócić szczególną uwagę na Polaków bo są niebezpieczni.
Mniej więcej mamy obraz jak funkcjonuje Francja a to dopiero pewnie niestety przedsmak...



