Turcy póki co nie rokują na tym turnieju. Chorwaci za to mogą spokojnie patrzeć dalej.
Po prostu dobrze weszli w turniej, co na nim ugrają pokażą kolejne mecze. Poukładani, stworzyli sobie kilka niezłych okazji do bramki. Przez większość spotkania prowadzili 1:0 więc mieli to pod kontrolą i praktycznie nie dali Turkom zagrozić. Nie mówię, że to zespół na medal ale byli poukładani i konsekwentni w swojej grze. To nie będzie wygodny rywal dla nikogo, jestem bardzo ciekawy ich kolejnych spotkań.
Też oglądałem. Podobało mi się jak się kłócił w przerwie z dziennikarzami i Petitem, że to nie była wina bramkarza



