Niestety nie byłem w stanie obejrzeć całego meczu ale spodziewałem się, że to się skończy na 6 meczach. Crosby nigdy nie dogoni Gretzky'ego (choć na arenie międzynarodowej osiągnął już znacznie więcej) ale zrobił już wystarczająco dużo żeby zostać zapamiętanym jako jeden z najlepszych kanadyskich hokeistów w historii.
Malkin też dokłada drugi Puchar Stanleya do swojej kolekcji. Pamiętam jak przychodzili razem z Owieczkinem w 2004r do NHL (Crosby rok później), Malkin poszedł z dwójką do Pingwinów, Owca do Capitals i dziś Jewgienij ma już drugi tytuł kiedy Owieczkin może tylko o tym pomarzyć mimo wielu nagród indywidualnych.



