U mnie to samo.
W ogóle to sie oszukałem, bo myślałem, że można zmiany robić pomiędzy meczami, a tu zonk, bo tylko pomiędzy dniami meczowymi. I Boateng na ławie zamiast Cahilla.
Póki co prowadzę, co wielkim szokiem dla mnie jest, ale już za chwilę się to zmieni



