Nie umiem słuchać tego pierdolenia o Włochach turniejowych, którzy albo przepierdolą w grupie albo przechodzą do pamięci, tacy są. Ostatnie ich turnieje na zmianę, albo niespodziewanie dobrze albo źle.
2004 Grupa
2006 MISTRZ
2008 Ćwierćfinał
2010 Grupa
2012 Finalista
2014 Grupa
2016 ?
Czyli pojęcia drużyna turniejowa zostało wyjęte w fiuta.



