Wygrana Włochow mnie nie dziwi ale hejtowanie Afro juz tak, dodam że oglądałem mecz od 30 minuty i przez tą godzine facet nie grał zle, pare wygranych glowek, swietna prostopadła pilka do de Kevina, od zejscia Radji pare ważnych przechytów, nie powalało ale bez jaj. Najgorzej zagrał D Bruynez Lukaku, jesli wiec Afro zbiera ciegi to jak nazwac gre tej 2?
Włosi w 2 połowie słabo , mieli mase farta ze Belgia nic niestrzeliła, poza Hazdrem wiekszosc sie obsrała.



