Oczywiście, że byli jednym z faworytów i tutaj skok Pessotto nie ma wielkiego znaczenia, ponieważ to miało związek z Juve, a nie drużyną narodową, to raczej tutaj bym upatrywał poszukiwania słabości, a trzon drużyny przecież budowali piłkarze Juve, Romy i Milanu. Do tego podobno podczas Calciopoli zostali odsunięci od wiadomości zewnątrz. Przypomnij sobie tamten zespół.



