Toby dał dupska przy 1 golu, potem jeszcze Pelle go ograł, ale Courtois świetnie wybronił.
Pierwsza ofensywna trójka (KdB, Hazard i Lukaku) fatalnie, ale ci co weszli - Mertens, czy Origi też wiele nie pokazali. Co z tego, że mają fajne nazwiska, jak nie ma drużyny?
Sporo śmiechów z Vermy, a zagrał najlepiej w defensywie. O Tobym pisałem, Vertonghen też miał fatalną stratę w 2 połowie, gdzie Włosi wyszli z groźną kontrą, a Verma trzymał poziom, jako jeden z nielicznych.
aaa i kapitalna asysta Bonucciego. Palce lizać. Ozli musi sie postarać, by mieć ładniejszą



