Słusznie prawisz. Każdy kij ma jednak dwa końce (ha ha ha;) i z drugiej strony przy nowej formule w ostatniej kolejce będzie ciekawie w każdym meczu bo w teorii każda ekipa gra o awans do ostatniego gwizdka i koniec z meczami o honor.
Do gola Szwajcarów całkiem przyjemny dla oka mecz. Rumuni zaskoczyli pozytywnie już w drugim meczu, sporo zaangażowania z ich strony, mieli dobre akcje na podwyższenia prowadzenia ale zabrakło skuteczności. O ile Belgia i Austria są do tej pory najbardziej przereklamowanymi ekipami, tak Rumunia jest IMO w ścisłej czołówce w kategorii cena/jakość.



