Mecz słaby ale Irlandia gra na miarę swoich możliwości, pozmieniali zawodników, przesunęli środek ciężkości swojej gry nieco wyżej i przynajmniej konstruują jakieś akcje. W te 45 minut mieli ich o kilka więcej niż przez cały mecz z Polakami.
Pytaniem pozostaje czy Polska była tak dobra, że Irlandia nie istniała czy Irlandczycy dziś grają lepiej.
Nie mogę patrzeć w studiu na pasibrzucha Grajewskiego. Ciekawe ile go toczyli do tego studia.



