POLSKA - NIEMCY (16.06.2016 - 21.00)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

POLSKA - NIEMCY (16.06.2016 - 21.00)

Post autor: Morrow » 16 cze 2016, 23:46

Jest pięknie. Mimo, że to pierwsze 0:0 podczas tego EURO i tylko remis. Nie dość, że drugi mecz nie był o życie, to remisujemy z mistrzami świata i klepiemy awans do drugiej rundy. I walić to, że teraz jest łatwiej.

Słaby początek ale im dalej w mecz tym lepiej. Wbrew pozorom grając 4-4-2 (a w zasadzie 4-4-1-1) zagraliśmy z Niemcami mądrze. Zauważcie, że poza strzałem Ozila Niemcy ani razu nie zmusili Fabiańskiego do poważniejszej interwencji. Inna rzecz, że Polacy ani razu nie sprawdzili Neuera...

Ale to nie był taki mecz jak w 1995r kiedy Woźniak był na ustach wszystkich. Polska była dziś równoprawnym przeciwnikiem dla mistrzów świata, którzy wcale nie zagrali jakiegoś bardzo złego meczu. Mając w składzie ligowców, polska kadra dała rada i była bliższa strzelenia bramki niż Niemcy. Milik miał dwie patelnie, jedną Lewy, zabrakło skuteczności ale skupmy się na pozytywach.

Wielki mecz Pazdana, będzie do niego wracał latami. Może to trampolina dla jego kariery, może zaraz znowu będzie kaleczył, to nieważne, dziś był profesorem. Poza jedną akcją Gotze był bezbłędny, zagrał doskonały mecz. Glik wcale nie był wiele gorszy ale dzisiaj to Michał błyszczał. Świetni Lewandowski i Krychowiak, liderzy nie zawiedli, widać było, że grają w klasowych klubach i jak dobrymi są piłkarzami. Poza tym świetny w defensywie Jędrzejczyk. Może i Howedes nie błyszczał jak Hector ale Artur zamknął totalnie swoją stronę. Do tego plusy dla Błaszczykowskiego i Fabiańskiego za bardzo solidne występy.

Minusy? Milik moim zdaniem powinien usiąść na ławce z Ukrainą kosztem Zielińskiego albo Kapustki. On już z Irlandią był średni, bramka go uratowała. Mam wrażenie, że Arek się czuje trochę za pewnie i chłodny prysznic mógłby na niego dobrze podziałać. Zawiódł mnie też bardzo Piszczek. Całe zagrożenie ze skrzydeł niemieckich szło jego stroną, Hector go tam niszczył, większość wrzutek przechodziła i to stoperzy musieli to czyścić. Łukasz w defensywie musi wyglądać zdecydowanie lepiej bo dziś był zwyczajnie przeciętny.

Jest praktycznie pewny awans i powody do zadowolenia. Przez granie z Niemcami w grupie i to zwycięstwo może aż tak nie doceniamy tego remisy ale jakby nie patrzeć zdobywamy punkt z mistrzami świata i jednymi z głównych faworytów do złota. A tu nie dość, że Polska mogła ten mecz wygrać to mimo dominacji Niemców, w ich drużynie zdecydowanie najlepszy był znowu Boateng.

Brawo Polacy, oby to był tylko początek pięknej przygody na tym EURO.

Wróć do „GRUPA C: Niemcy, Ukraina, Polska, Irlandia Północna (EURO 2016)”