Nie mieliście wrażenia, że Niemcy podeszli do nas z bardzo dużym respektem i trochę cykali się otworzyć? To najlepiej o nas świadczy. Jak dla mnie to wyszli na ten mecz żeby przede wszystkim nie stracić bramki i bali się pójść na noże, bali się tej naszej mitycznej kontry i najlepsze, że w sumie to prawidłowo do tego podeszli, bo mogliśmy ich z tej kontry skarcić. Niesamowita jest ta reprezentacja.
Ciekawy będzie ten pojedynek na gole we wtorek.


