W skrócie bramkarz Rumunów przegrał im EURO. Szmata w meczu otwarcia, szmata dzisiaj. Inna rzecz, że Rumuni zagrali dziś najgorszy mecz podczas tych mistrzostw. Drągowski nie musi mieć złego życia w tej Fiorentinie.
Ajeti kolejny mecz był bestią w obronie. Fajna historia, gość wskakuje do składu bo kapitan wyłapał czerwo i staje się fundamentem drużyny, która nieoczekiwanie liczy się w walce o kolejną rundę.Teraz Albańczycy muszą trzymać kciuki za Polskę, Belgię, Włochy, Węgry, żeby Niemcy rozstrzelały Iroli z Północy i remis Czechów z Turkami. O awans nie będzie im łatwo ale szanse na to mają.



