Naprawdę nie masz już innych argumentów tylko sprowadzanie jego zachowania do współpracy z Mourinho? Słabe. Nie znasz piłkarza osobiście, nie byłeś w szatni Chelsea, ale już leci argument "Mourinho". Ech.
Dobra, a czy Pedro miał renomę jak oni zanim odeszli do innych klubów? I nie interesują mnie wypowiedzi kibiców Barcelony, bo tych sloganów, że "najlepszy pomocnik w historii futbolu", "najlepsze trio w ataku wszech czasów" to już się naczytałem za dużo. Szewczenkę doceniali wszyscy na całym świecie. Tak samo było z Verónem, czy Mendietą. Można nie było kibicować drużynom, w których grali, ale nie kwestionowano umiejętności, jakie posiadają.
Czy Pedro miał status tych zawodników?



