HISZPANIA - Euro 2016

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

HISZPANIA - Euro 2016

Post autor: blackmore » 21 cze 2016, 13:29

FRYDERYK SZOPEN pisze: pedro wygrywal LM, jest mistrzem swiata i europy bedac czolowa postacia reprezentacji i klubu.
Ok i powtórzę swoje pytanie:
czy Pedro za czasów gry w Barcelonie miał taki sam status jak Szewczenko, czy Verón zanim odeszli do innych klubów?

Nie przytaczaj mi, jak oni grali w późniejszych klubach, bo widziałem Veróna, Beckhama, czy Szewę, ale to nie to tu chodzi. Kwestią jest percepcja zawodnika Pedro przez środowisko kibiców. Przyszedł Szewczenko do Chelsea jako wielki piłkarz. Nie wymieniaj tytułów Pedro, ponieważ doskonale wiemy, że pod kątem talentu Ukrainiec to trzy półki wyżej niż Hiszpan. Verón w tamtym czasie był pożądany przez kilka mocnych klubów. Był kapitanem reprezentacji Argentyny. Jego transfer do United to olbrzymia kasa i pierwszy taki krok, tj. z Serie A do Premier League za taki przelew. Beckham wiadomo. Obdzierając go z otoczki medialnej i kwestii marketingowej, to jednak jest to piłkarz symbol dla tego sportu.

A Pedro to niezły/dobry zawodnik jakich wielu. Dobry, mający przebłyski, zaistniał w meczu z Szachtarem, strzelił gola w finale LM, osiągnął sukcesy z kadrą, ale to nie jest piłkarz, który fascynacją wykracza poza obszar Barcelony.

Ja nie byłem zwolennikiem przyjścia tego piłkarza do Chelsea, ale przed startem dałem mu czystą kartę. Sam transfer to niewypał, pomimo że długo broniłem tego piłkarza, tłumacząc zaistniałą nerwową atmosferą w zespole i spadkiem jakości u niemalże każdego piłkarza The Blues. Generalnie to wraz z Oscarem jest dla mnie pierwszym do odstrzału.
FRYDERYK SZOPEN pisze:pedro wygrywal LM, jest mistrzem swiata i europy bedac czolowa postacia reprezentacji i klubu.
Był w składzie. Strzelił kilka ważnych goli (finałowy z United i tak bym pominął, bo w takich meczach, to i do siatki rywala trafiał Dimitrij Alejniczew), ale nie rób z niego herosa. Przecież za 50 lat nikt poza Barceloną nie będzie o nim pamiętać. Messi, Xavi, Puyol, Busquets, Alves, pewnie też Villa... następnie Neymar i Suárez. To są piłkarze kluczowi dla Barcelony.

Percepcja odbierania piłkarzy w ujęciu globalnym jest istotna. I nie mam na myśli tego, kto występuje na okładkach BravoSport, tylko kto ma uznanie w porządnym środowisku kibicowskim. Pedro nigdy nie zachwycał tak, jak inni i dlatego jego pozycja w reprezentacji Hiszpanii oraz przeciętna gra w Chelsea, nie jest spowodowana tym, że trenerzy mają problem z dostrzeżeniem jego geniuszu, tylko ten piłkarz faktycznie nie sięga wyżej niż obecna pozycja. Mnie w Barcelonie nigdy nie zachwycał i proszę nie zarzucać filmikami z kompilacjami "The Best of Pedro". Po prostu ile razy oglądałem Barcelonę w najważniejszych meczach, czy to ligowych, czy w Lidze Mistrzów, to nawet przez myśl mi nie przeszło, że zajebiście by mieć tego zawodnika w drużynie. I myślę, że wielu fanów Premier League, Bundesligi, czy Serie A również tak uważa.

A czy po obejrzeniu meczu z udziałem Veróna, Beckhama albo Mendiety takie pobożne życzenia miałem? Jak najbardziej.

Wróć do „GRUPA D: Hiszpania, Czechy, Turcja, Chorwacja (EURO 2016)”