zadam ci proste pytanie: czy terry albo gerard to slabiaki czy jednak dobrzy pilkarze?
czy mozna powiedziec ze reprezentacja ich zweryfikowala? bo ich jakby nie patrzec, zweryfikowala-glownie tego drugiego. a i nie byli na tyle odwazni aby pojsc na weryfikację np. do hiszpanii. jak to jest? jak sie definije slabiaka a jak dobrego pilkarza? jak sie definiuje weryfikacje? chelsea czy tam liga angielska ma jakis patent na definiowanie weryfikacji? bo skoro nie ma-a nie ma-to terrego zgodnie z teoria weryfikacji tez smialo uznaje za slabiaka. [k****] co slowo. slabiak. terry to slabiak. zgadasz sie ze mną?
sklad milanu z finalu 94: Sebastiano Rossi - Mauro Tassotti, Filippo Galli, Paolo Maldini , Christian Panucci, Roberto Donadoni, Marcel Desailly, Demetrio Albertini, Zvonimir Boban, Dejan Savićević, Daniele Massaro
massaro dla ciebie byl slabiak? bo gral wokol swietnych pilkarzy. to jest ten tok myslenia. skoro nie tak wybitnie utalentowany to musial byc slabiak ktory mial po prostu farta ze tam sie znalazl. co za glupki w tym milanie ze grali slabiakiem massaro, prawda? i co za glupki ze wygrali puchar europy. pewnie z juskowiakiem w skladzie tez by wygrali.
litosci.
nie ma w tym nic dziwnego skoro obok niego biegal messi czy iniesta. jakbysmy cofneli sie o 60 lat i ogladali dzis jakas brazylie z pele to tez kazdy by myslal o pele albo garrinchy a nie o innych. bo uwaga skupia sie na wybitnych jednostakch. tak samo pewnie bysmy mysleli o holandi tulipanow, po co resenbrink skoro lepiej miec crujffa czy neeskensa. tak dziala wyobraznia kibica, to jest naturalne.blackmore pisze:
Po prostu ile razy oglądałem Barcelonę w najważniejszych meczach, czy to ligowych, czy w Lidze Mistrzów, to nawet przez myśl mi nie przeszło, że zajebiście by mieć tego zawodnika w drużynie. I myślę, że wielu fanów Premier League, Bundesligi, czy Serie A również tak uważa.
A czy po obejrzeniu meczu z udziałem Veróna, Beckhama albo Mendiety takie pobożne życzenia miałem? Jak najbardziej.



