Wesoła gra jakby nasi już myślami byli w 1/8. Momentami bardziej to przypominało sparingi z Litwą i Holandią niż wcześniejsze mecze na EURO. Jakby koncentracja i zaangażowanie gdzieś uciekły. To co najbardziej mi się rzucało w oczy to człapiący gracze, którzy pewnie już więcej na tym EURO murawy nie powąchają. Po takim Zielińskim spodziewałem się gryzienia trawy i błyskotliwej gry, dostałem gościa, który 45 minut spędził poza grą a jak już dostawał piłkę to notował idiotyczne straty.
Mimo występu Cionka, kolejny dobry występ defensywy, zawiedli Ci do byli przed nimi. Nie spodziewałem się, że kiedyś to napiszę ale środek pola Krycha-Mączyński przerasta w tej chwili o klasę ten z Jodłowcem czy Zielińskim. Dziś tylko szczęściu zawdzięczamy, że Ukraińcy nie wsadzili bramki. Mam też nadzieję, że Krycha już przyklepał transfer do PSG bo potrzebny go w formie z meczu z Niemcami a nie w dyspozycji z dzisiejszego dnia.
Błaszczykowski swoim błyskiem wygrał nam mecz. Obrona daje radę ale Milik i Lewy przeraźliwie nieskuteczni podczas tego turnieju. Szwajcaria może i jest w zasięgu, kolejne ekipy też, ale przede wszystkim nasi napadziorzy muszą zacząć wykorzystywać 100% okazje bo do tej pory w tym aspekcie kaleczą nieprzeciętnie.



