Wszystkie raporty wskazują jasno, że im się nie opłaca w najmniejszym stopniu.
Opcje są dwie jeśli wyjdą:
1.Uzgadniają współpracę z UE podobnie jak Norwegia lub Szwajcaria. Jeśli tak, to będą płacić składki i podporządkowywać się prawu UE na które nie będą mieli wpływu. Do tego odejdzie londyńskie City, zmniejszy się wymiana handlowa, znaczenie polityczne, etc.
2.Nie uzgadniają współpracy, ich wymiana handlowa leci na pysk, podobnie jak funt, oprocentowanie obligacji szybuje, etc.
Innych opcji realnie nie ma.



