Euro, dolar i frank szwajcarski drozeja wzgledem zlotowki po otwarciu gield w Azji, co jest normalne, bo gospodarka Polski jest wrazliwa na takie mimo wszystko niespodzoewane strzaly.
Co sie stanie z euro to sie okaze po otwarciu europekskich gield. Najpewniej euro i funt straca wzgledem dolara, ktory od zawsze na rynkach swiatowych jest najstabilniejszy.



