Real Madryt - AS Roma 2:0 Cristiano Ronaldo '82 James Rodríguez '90 (+2)
82. min - Bale podaje na skrzydło do Ronaldo. Ten gwałtownie łamie do środka, mijając obrońcę Rzymian... Uderzenie na dalszy słupek... GOOOOOL! Ależ przymierzył! Cudowne trafienie portugalskiego pomocnika. Kibice Królewskich szaleją z radości!
92. min - AS Roma ciśnie, ale Real wyprowadza kontrę. Sammyy nakazuje swoim zawodnikom szybki powrót. Bale skupia na sobie uwagę dwóch Włochów, po czym podaje między nich do Jamesa Rodrígueza. Kolumbijczyk ma przed sobą tylko Szczęsnego... GOOOOOL! Były piłkarz AS Monaco pewnym uderzeniem w lewy róg pieczętuje trzy punkty dla Realu!
Okiem eksperta: Michał Pol
W historii piłki nożnej Real zawsze miał problemy z włoskimi drużynami. Kluchmanowi ostatnio doskwierało poczucie niedocenienia przez krytyków, ale dzisiejszego południa jego zespół faktycznie nie zachwycił. Za nami męczące widowisko i może dziennikarzowi nie przystoi używać tak trywialnych określeń, niemniej jednak ten mecz był po prostu nudny. Gospodarze mieli taką typową przewagę, z której nic nie wynika. Gdyby nie przebłysk Bale'a, to bylibyśmy świadkami klasycznego pojedynku na 0:0. Słówko o decyzjach personalnych Sammyyego. Posadzenie na ławce Pjanicia chyba nie było najlepszym wyborem. Brakowało tej iskry w środku pola, a osamotniony Jackson Martínez nie był w stanie wiele wskórać.
Statystyki
http://iv.pl/images/23901930879070073576.png
Real Madryt
http://iv.pl/images/34801681795517066961.png
AS Roma
http://iv.pl/images/04443623487533798431.png



