Chorwaci byli znacznie lepsi od Turków, niszczyli Czechów do 70 minuty i frajersko zremisowali. Z Hiszpanami akurat nic wielkiego nie pokazali. Tak jak dziś zresztą. To chyba po prostu taki zespół, który potrafi fajnie zagrać ale nic wielkiego nie może ugrać bo nie ma tej mentalności, którą mają ekipy mistrzowskie. Rok 1998 był 18 lat temu i przeleciały im już dwa pokolenia piłkarzy a sukcesów na tamtym poziomie brak.
Faktem jest, że był dziś karny na Nanim, którego nie odgwizdano. Inna rzecz, że żadna z ekip przez te 120 minut IMO nie zrobiła wystarczająco dużo żeby zasłużyć na awans i szkoda, że nie dane nam było oglądać karnych.



