to prawda, na żywo tego nie wyłapałem, ale jak pokazali powtórki, to ło matko. Za dużo na Djourou spoglądał chyba.
zagra, ale tylko w 1 meczuMorrow pisze: Przy okazji ciekawe czy Szczęsny jeszcze kiedyś zagra jakiś duży turniej w polskiej bramce. 4 lata temu czerwo i wskoczył Tytoń, który został bohaterem. Teraz Wojtek się połamał, wskoczył solidny Fabiański, który wczoraj wspiął się na wyżyny i wybronił nam mecz. Wojtek jest najwyraźniej najlepszy w namaszczaniu bohaterów polskiej bramki.
jakby bronił jak Oblak, to by 1 karnego wyjął, bo panenkował Lichtsteiner



