Ludzie się śmieją z jego uwielbienia do przeciętniaków pokroju Giaccheriniego, Edera, Parolo czy wcześniej Padoina w Juventusie, a tu sie okazuje, że to wszystko jest bardzo przemyślane przez Antka. Nowy trener Chelsea stawia zespół ponad wszystko, a takich Balotellich, którzy "może błysną", z miejsca odstawia. Jak to ładnie nazywa mój ulubiony ekspert - detale.Morrow pisze: W tym momencie mogę tylko bić brawo fekalii, który przed Euro jako jeden z nielicznych typował, że Włosi pozamiatają na tym turnieju mimo takich ogromnych osłabień. Ja nie wierzyłem.
Oni są na takiej fali i tak naładowani, że zacząłem się zastanawiać czy z Verattim i Marchisio byliby podczas tego Euro lepsi czy gorsi. To się nazywa kolektyw.
Dzisiejszy mecz powinien zostać nagrany i puszczany w szkółkach jako lekcja organizacji i konsekwencji gry.
Dziś Antek mnie ostatecznie kupił, jeśli zechce Gacka w Chelsea, to ja też jestem na tak.



