ANGLIA - ISLANDIA (1/8 FINAŁU: 27.06.2016 - 21.00)

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

ANGLIA - ISLANDIA (1/8 FINAŁU: 27.06.2016 - 21.00)

Post autor: MGiggs » 28 cze 2016, 3:23

Podsumuje bo chyba niektórzy nie rozumieją- sam jestem fanem Wilshera co można przeczytać w innych moich wpisach ale Roy wpuszcza faceta który nie grał sezon, który w 45 ze słowacja zagrał fatalnie.....Gdzie tutaj logika?

Kane był złaosny i dlaczego zagrał od 1 minuty? Ali poza asysta z Walia tez zagral gówno. Nie szło postawić na innych? Barkley ze swoim szalenstwem mogłby coś zrobić bo facet mimo chaosu gra piłke do przodu.
Dlaczego Rashford dostał 3 minuty gdzie pokazal cos fajnego? Dobrze to ktoś napisał..tylko on z Vardym pokazali w jakim tempie się biega gdy goni sie wynik. K...z Walia Anglia sie rzuciła jak Wilki a z Islandia juz nie mogła?

Ktoś mi zarzucił ze bronie Smalla? Gdzie? Facet pewnie byłby na ławce gdyby Anglia miała stopera w formie. Stones od dawna jest nieporozumieniem..dajcie jakieś nazwiska?

Conte potrafie z bandy średniakow(w formacji ofensywnej) zrobic ekipe która sie rozumie i walczy. Przecież taki Pele w Prem od 2 lat jest słabszy (i to sporo) od Kane..jak obaj wyglądali an tym turnieju?Ten caly Gacek był posmiewiskiem w Sunderlandzie..tutaj wkręca Juanfrana.


Jak ktos nie znał Roo z tej strony to prosze bardzo- zRosja genialnie,same celne podania,Z Islandia tragedia- fani MU nie są zaskoczeni bo tak jak z Islandia gral prawie cały sezon.

Zenujacy mecz,Anglia odpadała juz wiele razy ale ja nie pamietam takiego stylu.Im sie nie chciało.Fatalne decyzje trenera...

Wróć do „FAZA PUCHAROWA”