Kluby angielskie pompują sporą kasę w młodzież. Ot chociażby taka Chelsea dominuje w futbolu młodziezowym na arenie europejskiej od kilku lat, ale co z tego jak mało kto dostaje tam szanse ? (ukłon w stronę Jose). Problemem nie jest szkolenie...a bogactwo klubów. W innych ligach powszechnym zjawiskiem jest to, że kluby z niższych rejonów tabeli wypożyczają młodych zawodników z topowych drużyn. W Anglii wolą sobie kupić (bo ich stać) grajka gotowego. I nie jest prawdą, że talent się zawsze obroni. To myślenie życzeniowe...
Być może brexit okaże się zbawienny dla angielskiej piłki, bo przeciętniacy z zagranicy nie będą zabierali miejsca młodym Angolom. Być może...


