Jednakze angielskie mlodziezowki dupy nie urywaja i nie sa na poziomie tych hiszpanskich czy niemieckich, ktore przeciez jakis czas temu zmienily program szkolenia.
Dlatego wydaje mi sie, ze mimo bogatej infrastruktury, ktora jest zdolna wychowac zlota generacje, Anglicy maja problemy szkoleniowe zwiazane byc moze z przestarzalym modelem ksztalowania graczy.
Odrebna kwestia jest to, iz od tych tygodniowek mlodym w dupie sie przewraca.



