conte obecnie jest na topie, jego historia przypomina troche historie van gaala sprzed dwoch lat. tez wszyscy byli zachwyceni holandią pozniej pilka klubowa mocno zweryfikowala te zachwyty.
nie wiem jak z tym conte bedzie w anglii ale jego futbol w w juventusie nie mial szans powodzenia w europie i pamietam ze byl dosc mocno z tego powodu krytykowany. pilka reprezentacyjna jednak jest na o wiele nizszym pioziomie niz klubowa.
co do meczu to zwyciestwo bylo zaskakujaco bezdyskusyjne. w zasadzie od 1 minuty bylo widac starszliwa przewage fizyczna wlochow.



