Mnie ciekawi czy Niemcy pokażą cokolwiek innego niż to co do tej pory. Bo ich dotychczasowy styl gry to woda na młyn dla Włochów.
Można być spokojnym o indywidualne występy obrońców włoskich, tu nie będzie takich sytuacji jak w 1/8 gdzie Draxler ośmieszał Kuckę niczym juniora. Pytanie czy Niemcy będą posiadali jakiś element zaskoczenia jak strzał Boatenga czy Kroosa z dystansu. Jak będą próbowali wejść do bramki to czarno to dla nich widzę.
Zobaczymy jakie spotkanie dostaniemy, marzy mi się powtórka z 2006 kiedy te ekipy dały kapitalne widowisko. Weźmy jednak pod uwagę, że zmierzą się dwie najlepsze defensywy turnieju a Niemcy wciąż nie stracili bramki.



