Hehe. To będę mieć to na uwadze. W zeszłe lato albo mnie nienawidzili i tego nie robili, albo nie rzuciło mi się to w oczy (jak zakładam słuchawki, to się odcinam zupełnie i jedyne na co patrzę, to czy nie jedzie samochód/rower). A tego sezonu już to zauważam.
Od czerwca mam jedną trasę, zatem możliwe, że niektórzy mnie kojarzą.



