Tak wszyscy (słusznie) narzekają na Belgów a jakby nie patrzeć, na tych defensywnych mistrzostwach to ekipa, w której meczach zawsze się coś dzieje i są całkiem fajne do oglądania. Nie tyle z powodu jakiejś zajebistej postawy Belgów co ilości okazji.
I z Włochami, i z Irolami, i z Węgrami w przeciwieństwie do większości pozostałych spotkań tego Euro było sporo sytuacji i emocji.



