Póki co straszny gównomecz.
Walia i tak robi wynik ponad stan więc fajerwerków się po niej niej nie spodziewam. Za to Portugalia stara się zdefiniować pojęcie antyfutbolu na tym Euro.
W powietrzu nad murawą unosi się delikatny smród 0:0 i rzutów karnych.



