Moim zdaniem akurat EURO Giroud ma dobre. Nieźle wygląda ta jego współpraca z Griezmanne, fajnie pracuje w powietrzu, te 3 bramki strzelił. Wczoraj jednak był słaby, najlepiej obrazuje jego występ 100% okazja po błędzie Boatenga gdzie dał się jak junior złapać Hoewedesowi i nawet nie oddał strzału.
Patrząc na formę obu dżentelmenów i drużyny w jakich grają sądzę, że jak już to dużo bliżej do hattricka w finale ma jednak Griezmann.
Nie wiem czy widzieliście wywiad pomeczowy Borka z Hajto gdzie oczywiście Hajto dalej gadał o wydrukowanym karnym a komentator Polsatu ładnie go zniszczył tekstem w stylu: "A dla Ciebie Tomku mam dobrą wiadomość - Francja jedzie do Paryża a Ty wracasz do Polski do studia Polsatu"



