Jednak po tych ME coś jeśli chodzi o taktykę można się było dowiedzieć - lepiej grać z przeciętnym piłkarzem nr 9 niż z żadnym
środkowy napastnik zabiera, obrońców walczy z nimi, przytrzymuje piłkę, daje się faulować jak dobrze gra głową i jest wysoki to daje sporo opcji w ofensywie(Pelle z Hiszpanią czy Giroud z Niemcami przeskakujący Boatenga) pracuje na lepszych od siebie. Gra bez 9 jest trudna, wymaga nieomal perfekcji jeśli piłkarze nie są w dobrej formie bo wtedy tai system zawodzi dużo bardziej niż z jakimkolwiek środkowym napastnikiem
Po wejściu Edera gra Portugalii się zmieniła na lepsze choć to żaden crack przecież



