Valencia CF - Manchester United 0:0
7. min - Negredo z dalszej odległości... Tuż obok słupka! Dobrze w to spotkanie weszli podopieczni ddemona.
75. min - po dośrodkowaniu z prawej strony następuje wielkie zamieszanie pod bramką Diego Alvesa... uderza Ander Herrera, ale czyni to niecelnie. piotrcies mobilizuje swoich zawodników do śmielszej gry.
82. min - skrzydłem przedziera się Memphis Depay, ale skutecznym wślizgiem zatrzymuje go doświadczony Sagna.
Okiem eksperta: Ole Gunnar Solskjær
Pomeczowy skrót składał się z trzech akcji... Bardzo mizerne widowisko. piotrcies ostatnio zwalczał problemy podatkowe, przez co nie mógł trenować zespołu i w dzisiejszym spotkaniu ten brak interakcji między managerem a zespołem był dostrzegalny. Nietoperze jednak również nie zachwyciły, pomimo że pierwszy kwadrans to dominacja gospodarzy i kibice liczyli, że ich pupile dopiszą sobie trzy punkty. Szansa na ligowe podium wciąż jest dla Hiszpanów realna, a nie można zapomnieć o progresie, jaki w ostatnich tygodniach zrobili piłkarze Valencii pod wodzą ddemona. Dzisiaj tej jakości, którą widzieliśmy w spotkaniu np. z Borussią Dortmund, ewidentnie brakowało. Być może Valencia spodziewała się lepszej gry po stronie Czerwonych Diabłów i jej zdezorientowanie wynikające z mało efektywnej gry rywala, nie pozwoliło na rozwinięcie skrzydeł.
Statystyki
---
Valencia CF
http://iv.pl/images/50151979230096936097.png
Manchester United
http://iv.pl/images/78175001375207164583.png



