Carbon a Twoim zdaniem na żółtą liść w twarz sędziego czy jednak dopiero soczysta plomba?
Zgadza się, futbol to emocje ale pewne zasady muszą obowiązywać. Sędzia jest nietykalny na boisku. Czy sędziuje dobrze czy źle to nie zawodnicy ani trenerzy są od kwestionowania jego decyzji i oceny jego pracy. Nie do zaakceptowania są IMO sytuacje kiedy po niepomyślnych decyzjach piłkarze czasem wręcz szukają starcia z arbitrem i nie zostają za to upominani.
Co do podbiegania do sędziego to chyba wszyscy pamiętają Valdesa urządzającego sobie sprinty przez całe boisko do sędziego razem z resztą kolegów żeby wymuszać na nim decyzje. To w dużej mierze przez takie zachowania sporo kibiców nie darzyło sympatią Barcelony. Ja nic nie mam do tej drużyny ale przyznam, że sam czasem liczyłem, że arbiter obsłuży całe to zgromadzenie wokół niego kartkami i rozgoni towarzystwo.



