Bayern Monachium - Arsenal 2:0 Alaba '7 Lewandowski '22
7. min – zamieszanie przed polem karnym Kanonierów. Robert Lewandowski sprytnie podaje zewnętrzną częścią stopy do Alaby, który ucieka defensorowi Arsenalu... GOOOOOL! Strzał na bliższy słupek i już na samym początku spotkania mamy otwarcie wyniku! Allianz Arena ma powody do radości.
22. min – rzut rożny dla Arsenalu. Dośrodkowanie na bliższy słupek, gdzie stoi Robben... Holender wybija futbolówkę do przodu i już na bramkę przeciwnika pędzi Coman. Debiutujący w tym sezonie Francuz zagrywa do Lewandowskiego, ten jest sam na sam z golkiperem gości... GOOOOOL! Pewne wykończenie w wykonaniu reprezentanta Polski!
Okiem eksperta: Michael Tarnat
Dobry mecz Bayernu. Statystyki jasno pokazują, kto był stroną przeważającą w tym spotkaniu. Przyznam szczerze, że nie zakładałem innego scenariusza niż wygrana drużyny fieldyego. Od początku mecz ułożył się dla gospodarzy pomyślnie, przestraszony Arsenal nie wiedział, jak reagować. Powinno się skończyć pogromem, ale niedługo Mistrzostwa Europy, a Bayern już o mistrzostwo nie walczy, zatem z pewnością fieldy zalecił swoim zawodnikom spokojniejszą grę przy bezpiecznym, korzystnym wyniku i stąd skończyło się "tylko" na tych dwóch trafieniach.
Statystyki
http://iv.pl/images/09845459426231835379.png
Bayern Monachium
http://iv.pl/images/53319739603238219397.png
Arsenal
http://iv.pl/images/27999909191355025874.png



