Aha. Ja tam się dopatrywałem spalonego, albo faulu. Każdy się myli. Nie musicie mi tego tłumaczyć w 5 postach.Bogi pisze:Zwalacie wszystko na piłkarzy Wisły (i macie rację), ale dlaczego ten angielski sędzia nie uznał gola Penksy? Ja tam nie widziałem faulu ani spalonego, w radiu mówili, że gol był prawidłowy.
Ręka Peksy kochany, rączką niestety zagrał.Sam się przyznał i nawet nie protestował.WystarczYło, żeby Zieńczuk lepiej przymierzył i wtedy na 5 goli by chyba PAO nie było stać.
PS. Znowu mieliśmy zabójczy komentarz.
Zapraszam:
http://www.joemonster.org/article.php?sid=5005


