Mecz o Superpuchar Europy 2005

Awatar użytkownika
Void
Don Corleone
Posty: 1160
Rejestracja: 22 sie 2005, 14:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ja się właściwie wziąłem?

Post autor: Void » 24 sie 2005, 11:30

Wielkiego pilkarza poznaje sie po tym, że mysli wylacznie o grze. Pilkarz, który jest sercem druzyny nie bylby w stanie odejsc z klubu za pare marnych funtów wiecej na koncie. A przeciez gdyby nie znaczna podwyzka pan G. gralby juz w Chelsea czy Realu :!:
Jak dla mnie na miano prawdziwego serca Liverpoolu zasługuje Hyppia lub Riise. Oni są zdolni do poswiecen w imie druzyny. I wszyscy fani The Reds ktorych znam [choć jest ich niewielu] twierdzą tak samo.

A tak na marginesie to Gerrard walczyl tak o wysoki kontrakt, bo pewnie musi placic haracz swoim mafijnym przyjaciolom. Inaczej kto wie co by mu sie przydarzylo :D

A ty beku o ile dobrze pamiętam na innym forum napisales, że miales kiedyś średnia 5,0. Gratulacje!!! Na pewno jestes dobrze :lol: ułorzonym :lol: mlodym czlowiekiem!!!

Wróć do „Puchary Europejskie”